Cechy poparte zachowaniem
- odważny – przed rozpoczęciem akcji ratuje Elizę przed utonięciem
- wierny uczuciu – zabiega o możliwość poślubienia Elizy mimo przeszkód
- zaradny – zatrudnia się u Harpagona, by pozostać blisko ukochanej
- przenikliwy – rozpoznaje słabości Harpagona i umie zdobyć jego zaufanie
- pochlebny i nie w pełni szczery – udaje poparcie dla poglądów gospodarza
- ostrożny wobec władzy – wybiera działania pośrednie zamiast otwartego konfliktu
- skłonny do ryzykownych pomysłów – proponuje opóźnienie ślubu przez udawanie choroby
- zdeterminowany – szuka rodziny, a następnie wyjaśnia swoje pochodzenie przed Anzelmem
Każdą cechę należy poprzeć decyzją lub sceną i wyjaśnić jej konsekwencję. Sama lista przymiotników nie tworzy charakterystyki.
Droga i przemiana bohatera
Walery od początku jest zakochany w Elizie, którą wcześniej uratował z wody. Ukrywa pochodzenie i podejmuje pracę w domu Harpagona, starając się zdobyć przychylność gospodarza przez pochlebstwa. Kiedy Harpagon planuje wydać córkę za Anzelma bez posagu, Walery udaje rozjemcę i rozważa sposoby odwleczenia ślubu. W akcie V zostaje omyłkowo oskarżony o kradzież szkatułki; sądzi, że rozmowa dotyczy jego miłości do Elizy. Po ujawnieniu rodzinnych losów okazuje się synem Anzelma i bratem Marianny, dzięki czemu znika przeszkoda małżeńska. Tekst nie opisuje jego dalszego życia po uzgodnieniu ślubów.
Walery w „Skąpcu”: zakochany, który musi udawać kogoś innego
Walery to ukochany Elizy, córki Harpagona, a zarazem jedna z postaci, bez których miłosna intryga komedii nie mogłaby się rozwinąć. Początkowo przedstawia się jako człowiek pracujący w domu skąpca. Czytelnik dowiaduje się jednak, że ukrywa prawdziwe pochodzenie, aby przebywać blisko wybranki i zdobyć przychylność jej ojca. Nie chodzi więc o zwykłego służącego pozbawionego własnych planów, lecz o młodzieńca, który świadomie przyjmuje zależną pozycję dla osobistego celu. Ta rozbieżność między rolą publiczną a rzeczywistą tożsamością kształtuje jego zachowanie przez większą część utworu.
Najważniejszym punktem odniesienia dla charakterystyki Walerego jest pytanie, ile można poświęcić dla miłości i czy skuteczna taktyka zawsze pozostaje moralnie nieskazitelna. Bohater okazuje Elizie przywiązanie, potrafi działać odważnie, a równocześnie pochlebia Harpagonowi i ukrywa przed nim istotne informacje. Molier nie tworzy z niego wzoru całkowitej szczerości. Pokazuje raczej człowieka, który chce osiągnąć dobry cel w domu rządzonym przez nieufność i pieniądz. Jego wybory trzeba zatem rozważać na tle przeszkód, a nie odczytywać jako prostą listę zalet.
Pierwsza rozmowa z Elizą: szczęście jednej osoby i obawy drugiej
W pierwszej scenie Walery cieszy się z przyrzeczenia, które otrzymał od Elizy. Jej smutek budzi w nim niepokój: zastanawia się, czy ukochana żałuje swej decyzji. Szybko okazuje się, że źródłem jej obaw nie jest brak uczuć, lecz przyszłość związku. Boi się gniewu ojca, oceny świata i niepewności związanej z ukrytym porozumieniem. Walery usiłuje ją uspokoić i przekonać o swojej wierności. Już w tym otwarciu widać, że nie są identycznymi bohaterami romantycznymi: on mocniej ufa działaniu, ona patrzy na konsekwencje.
Ta rozmowa jest doskonałym materiałem do charakterystyki pośredniej. Walery nie wygłasza wykładu o swoich cechach; ujawnia je w reakcji na cudze wątpliwości. Potrafi dostrzec zmianę nastroju Elizy, mówi o własnym oddaniu i szuka praktycznego sposobu uzyskania zgody. Jednocześnie nie usuwa samym zapewnieniem ryzyka, przed którym przestrzega ukochana. Uczeń, opisując tę scenę, powinien więc rozdzielić dwie rzeczy: szczere uczucie bohatera i jego przekonanie, że odpowiednia strategia rozwiąże większość problemów. Przekonanie to będzie jeszcze wielokrotnie wystawione na próbę.
Ratunek z wody: najważniejszy czyn przed rozpoczęciem akcji
Zanim rozpoczynają się wydarzenia pokazywane na scenie, Walery ratuje Elizę przed utonięciem. Ryzykuje własnym życiem, a po ocaleniu otacza ją troską. Sama bohaterka wspomina tę sytuację, tłumacząc, dlaczego darzy młodzieńca zaufaniem. Ratunek nie jest tylko wygodną informacją, która pozwala autorowi połączyć zakochanych. Stanowi dowód odwagi i gotowości do bezinteresownego działania w chwili realnego zagrożenia. To mocniejszy argument za charakterem Walerego niż najbardziej uroczyste deklaracje miłości, ponieważ wynika z konkretnego czynu.
Nie należy jednak pisać, że Walery ratuje Elizę w trakcie pierwszego aktu na oczach widzów. Zdarzenie należy do wcześniejszej historii bohaterów i zostaje opowiedziane w dialogu. Warto też unikać wniosku, że dziewczyna jest zobowiązana do małżeństwa wyłącznie dlatego, że ocalił jej życie. Molier pokazuje rozwijające się uczucie i wzajemne przyrzeczenie, a nie transakcję wdzięczności. Właśnie zestawienie ratunku z późniejszą grą pozorów pozwala ocenić Walerego jako bohatera bardziej złożonego niż typowy, zawsze prawdomówny wybawiciel.
Dlaczego Walery ukrywa nazwisko i pochodzenie?
Walery nie ujawnia Harpagonowi swojego pochodzenia. Aby widywać Elizę, przyjmuje obowiązki domownika i zarządcy u jej ojca. Decyzja ma wymiar praktyczny: obecność w domu daje mu możliwość wpływania na sytuację, podczas gdy otwarte wyznanie miłości mogłoby natychmiast zakończyć się odmową. Bohater znajduje się w podwójnej roli. Wobec Elizy pozostaje ukochanym i współuczestnikiem sekretu, wobec Harpagona występuje jako człowiek oddany interesom pana. Taka konstrukcja uruchamia komizm oparty na wiedzy dostępnej widzowi, lecz niedostępnej skąpcowi.
Ocena tego postępowania wymaga dwóch perspektyw. Z jednej strony Walery próbuje chronić uczucie przed człowiekiem, który gotów jest wydać córkę za mąż ze względu na brak posagu. Z drugiej strony świadomie zdobywa zaufanie gospodarza pod fałszywym pozorem bezstronnego poparcia. Nie trzeba nazywać go bezwzględnym oszustem ani zwalniać go ze wszelkiej odpowiedzialności. Najtrafniej stwierdzić, że pod naciskiem rodzinnej władzy wybiera manipulację jako narzędzie, a komedia pozwala obserwować jej doraźną skuteczność i niebezpieczeństwa.
Pochlebstwo jako taktyka: Walery mówi Harpagonowi to, co ten chce usłyszeć
Walery otwarcie wyjaśnia Elizie, jak zdobywa przychylność jej ojca. Rozpoznał jego słabości i uznał, że najpewniejszą drogą do zaufania jest powtarzanie pochlebnych sądów oraz podzielanie przekonań gospodarza. Ta deklaracja wiele mówi o przenikliwości bohatera: nie działa na ślepo, lecz odczytuje charakter rozmówcy. Zarazem odsłania granice jego szczerości. W obecności skąpca potrafi popierać opinie, których nie przyjąłby jako bezstronny doradca. W swojej własnej ocenie traktuje to jako cenę zbliżenia się do celu.
Molier wykorzystuje tę strategię również jako krytykę Harpagona. Gospodarz jest tak przywiązany do własnych wyobrażeń, że łatwo uznaje za mądrego tego, kto je potwierdza. Pochlebstwo Walerego nie byłoby równie skuteczne wobec człowieka skłonnego wysłuchać krytyki. Bohater zostaje więc uczestnikiem komizmu, ale również narzędziem ujawnienia cudzej pychy i skąpstwa. W charakterystyce warto unikać stwierdzenia, że mówi prawdę tylko dlatego, iż brzmi uprzejmie. Widz zna jego ukryty cel i odczytuje wypowiedzi jako element gry.
Czy Walery jest uczciwy? Odróżnienie celu od użytych środków
Ocena uczciwości Walerego nie sprowadza się do odpowiedzi „tak” albo „nie”. Jego miłość do Elizy i wcześniejszy ratunek wskazują na zdolność do oddania i odwagi. Z kolei ukrycie nazwiska, schlebianie Harpagonowi oraz odgrywanie roli lojalnego doradcy wymagają świadomego wprowadzania drugiej osoby w błąd. Bohater nie dąży do przejęcia szkatułki ani do pozbawienia rodziny majątku. Pragnie uzyskać zgodę na związek, której gospodarz mógłby mu odmówić bez rozważenia uczuć córki. Motywacja jest ważna, lecz nie usuwa problemu metody.
Dobra charakterystyka oddziela ocenę postawy od opisu konkretnej sceny. Można napisać, że Walery stara się chronić Elizę, ale nie należy wywodzić stąd, że zawsze mówi prawdę. Można także skrytykować pochlebstwa, nie zapominając, iż działa w nierównym układzie sił. Harpagon dysponuje rodzicielskim autorytetem i pieniędzmi, Walery ma przede wszystkim pomysłowość. Czytelnik może więc widzieć w nim bohatera zaradnego i moralnie niejednoznacznego. Takie ujęcie jest bliższe komedii Moliera niż pochwała pozbawiona jakichkolwiek zastrzeżeń.
Relacja z Harpagonem: pozorna lojalność wobec przyszłego teścia
Harpagon zaczyna darzyć Walerego względnym zaufaniem, ponieważ widzi w nim człowieka popierającego oszczędność i posłuszeństwo dzieci. Nie zna jednak uczucia łączącego swego domownika z Elizą. Ta nierówność wiedzy tworzy sytuację dramatyczną: przyszły teść prosi o radę osobę najbardziej zainteresowaną wynikiem sporu. Walery musi uważać, by nie ujawnić rzeczywistego celu, dlatego przybiera ton rozsądnego arbitra. Zyskuje dzięki temu czas, lecz naraża ukochaną na słuchanie wypowiedzi pozornie przychylnych planom ojca.
W analizie można dostrzec paradoks. Harpagon ceni Walerego nie za znajomość jego prawdziwego charakteru, lecz za umiejętność potwierdzania jego woli. Walery z kolei nie szuka u gospodarza przyjaźni opartej na szczerości, tylko przyzwolenia potrzebnego do ślubu. Relacja opiera się więc na pozorach po obu stronach: skąpiec uważa się za przenikliwego, a w rzeczywistości nie rozpoznaje interesu doradcy; Walery odgrywa lojalność, chociaż prywatnie sprzeciwia się planowi narzuconego małżeństwa. To ważny przykład komizmu sytuacyjnego i ironii dramatycznej.
Relacja z Elizą: bliskość nie usuwa różnic w ocenie ryzyka
Walery i Eliza kochają się, lecz inaczej reagują na niebezpieczeństwo. On wierzy, że zręczność, cierpliwość i przychylność zdobywana pochlebstwem pozwolą pokonać opór Harpagona. Eliza częściej przypomina o społecznej ocenie związku i o możliwości niepowodzenia. Gdy Walery popiera plan ojca tylko na pokaz, ona nie chce słuchać nawet udawanej zgody na ślub z Anzelmem. To nie dowód braku zaufania w najprostszym sensie, lecz sprzeciw wobec metody, która może ją realnie skrzywdzić, jeśli gra wymknie się spod kontroli.
Ta różnica chroni bohaterów przed schematycznością. Walery jest aktywnym pomysłodawcą i skłania się do działań ryzykownych; Eliza częściej sprawdza ich skutki. Nie oznacza to, że jedna postać posiada rozum, a druga tylko uczucia. Oboje łączą emocje z namysłem, lecz nadają inną wagę zagrożeniom. Analizując ich relację, warto pokazać dialog, w którym Eliza protestuje przeciw pochlebstwu wobec ojca. Walery musi wtedy ujawnić, że jego wypowiedzi nie wyrażają rzeczywistego poparcia dla niechcianego małżeństwa.
Małżeństwo bez posagu: dlaczego Walery nie może po prostu milczeć?
Harpagon chce wydać córkę za Anzelma, ponieważ kandydat nie wymaga posagu. Dla ojca argument finansowy staje się ważniejszy niż uczucia Elizy. Walery zostaje wciągnięty w ten konflikt jako doradca, od którego gospodarz oczekuje aprobaty. Milczenie również miałoby konsekwencje: młody człowiek mógłby stracić wpływ na przebieg wydarzeń. Decyduje się więc mówić tak, aby zachować zaufanie Harpagona, a jednocześnie szukać sposobu udaremnienia ślubu. Ten dylemat dobrze pokazuje, jak presja ekonomiczna deformuje szczerość rozmów rodzinnych.
Warto dokładnie nazwać przedmiot sporu. Walery nie zabiega o otrzymanie posagu Elizy ani nie proponuje Harpagonowi korzystniejszej oferty pieniężnej. Chce poślubić ukochaną, natomiast ojciec rozpatruje jej przyszłość jak wydatek, którego da się uniknąć. Zderzenie obu sposobów myślenia ujawnia temat komedii: pieniądze nie muszą być złe same w sobie, ale stają się źródłem krzywdy, kiedy zastępują relacje i wolną decyzję człowieka. Walery próbuje rozwiązać ten problem przez grę pozorów, nie przez otwartą konfrontację.
Walery w roli rozjemcy: komizm osoby zaangażowanej w spór
Kiedy Harpagon próbuje narzucić Elizie małżeństwo z Anzelmem, powierza Walerego zadanie rozstrzygnięcia ich sprzeczki. Widz wie, że to właśnie Walery kocha Elizę, więc nie może być bezstronnym sędzią. Gospodarz nie widzi oczywistego dla publiczności konfliktu interesów. Bohater przyjmuje funkcję, która daje mu wpływ na przebieg rozmowy, lecz wymaga dalszego udawania. Scena jest komiczna, ponieważ wielkie zaufanie Harpagona wynika z jego niewiedzy, a każda pochwała „rozsądku” Walerego odsłania tę niewiedzę jeszcze wyraźniej.
Nie należy pisać, że Walery natychmiast i jawnie nakazuje Harpagonowi zrezygnować ze ślubu córki. Jego taktyka jest pośrednia: najpierw potwierdza argumenty gospodarza, potem liczy na możliwość zmiany sytuacji. Taka pozorna aprobata wywołuje sprzeciw Elizy. Dla ucznia jest to szczególnie dobry przykład rozróżnienia między rzeczywistą intencją a znaczeniem wypowiedzi słyszanej przez inną postać. Harpagon rozumie słowa dosłownie, Eliza zna sekret, a odbiorca widzi pełny mechanizm komicznego nieporozumienia.
Pomysł udawania choroby: rozpoznanie granic sprytu
Aby odsunąć niechciany ślub w czasie, Walery podsuwa Elizie pomysł udawania choroby. Ma to być sposób na uzyskanie zwłoki, a nie uczciwe ujawnienie prawdy Harpagonowi. Eliza dostrzega ryzyko: ktoś może sprowadzić lekarza i odkryć podstęp. Młodzieniec odpowiada lekceważąco, żartując z możliwości przekonania medyków. Scena przedstawia jego wynalazczość, ale także skłonność do zbyt łatwego uznawania ryzykownego planu za skuteczne rozwiązanie. Nie wszystkie przeszkody można pokonać samą improwizacją.
To ważne rozróżnienie faktograficzne: Eliza nie zostaje pokazana jako osoba, która rzeczywiście udaje chorobę, a Walery nie przeprowadza na scenie całej takiej intrygi. Rozmawiają o możliwym sposobie odroczenia terminu. W charakterystyce można ocenić samą propozycję, ponieważ ujawnia sposób myślenia bohatera, lecz nie wolno zamieniać zamiaru w wydarzenie. Ta drobna różnica wiele mówi o jakości interpretacji: trafna analiza charakteru wynika z tego, co postać mówi i robi, bez dopisywania skutków, których autor nie przedstawia.
Spryt Walerego: praktyczna inteligencja czy wygodny oportunizm?
Walery umie zauważyć słabość rozmówcy, przewidywać reakcje i dostosowywać język do okoliczności. Dzięki temu otrzymuje miejsce w domu Harpagona i zaczyna uchodzić za wiarygodnego domownika. To przejawy praktycznej inteligencji: cecha nie musi polegać na wiedzy szkolnej, lecz może ujawniać się w zachowaniu społecznym. Jednocześnie jego zręczność zawiera element oportunizmu, bo skłania go do deklarowania poglądów wygodnych dla gospodarza. W tym sensie spryt pozostaje narzędziem, którego wartości nie można oceniać bez pytania o cel i konsekwencje.
Najlepszy przykład takiej ambiwalencji stanowi zgoda Walerego na argument „bez posagu”. Bohater wie, że Eliza sprzeciwia się małżeństwu z Anzelmem, a mimo to na zewnątrz popiera ojcowską kalkulację. Zachowuje wpływy, ale chwilowo pogłębia jej niepokój. Interpretując Walerego, warto zatem zapytać, czy skuteczność zawsze usprawiedliwia udawanie. Utwór nie przedstawia tego jako rozprawy etycznej, lecz daje dość materiału, by sformułować zniuansowaną ocenę: pomysłowość pomaga mu walczyć o miłość, lecz czyni komunikację mniej przejrzystą.
Honor i pochodzenie: dlaczego nazwisko wraca w finale?
Przez znaczną część komedii Walery ukrywa stan i nazwisko. Nie jest jednak człowiekiem bez przeszłości. W piątym akcie przyznaje, że pochodzi z rodziny don Tomasza d’Alburci, rozdzielonej wskutek katastrofy morskiej. Ujawnienie tej historii zmienia odbiór jego obecności w domu Harpagona. Okazuje się, że młody człowiek, którego gospodarz znał jako zależnego domownika, ma własną rodzinną biografię i społeczną pozycję. Różnica między pozornie niskim statusem a ujawnionym pochodzeniem przygotowuje komediowe rozpoznanie.
Walery nie powinien być opisywany jako człowiek, który od pierwszej sceny wie, że Anzelm jest jego ojcem. Sam opowiada o poszukiwaniach rodziny i dopiero w finale dochodzi do spotkania umożliwiającego rozpoznanie. Czytelnik zna wynik z późniejszej części sztuki, ale bohater nie ma tej wiedzy w chwili podjęcia pracy u Harpagona. Rozróżnienie chronologii jest niezbędne. Nie chodzi o świadome ukrywanie przed Anzelmem, że jest jego synem, tylko o oddzielone losami rodziny życie, którego prawdę ujawnia dopiero splot wydarzeń.
Rozbicie okrętu: historia Walerego poza domem Harpagona
W opowieści finałowej Walery wraca do wydarzeń z dzieciństwa. W wieku około siedmiu lat przeżywa katastrofę morską razem ze służącym. Trafia pod opiekę kapitana hiszpańskiego okrętu, który wychowuje go i później wprowadza do służby wojskowej. Młody człowiek długo uważa bliskich za zmarłych. Kiedy dowiaduje się, że ojciec mógł przeżyć, rozpoczyna poszukiwania. Przejazd przez miasto i poznanie Elizy sprawiają, że zamiast samemu ruszyć dalej, pozostaje przy ukochanej, wysyłając kogoś innego do poszukiwania rodziny.
Ta historia nie służy wyłącznie sensacyjnemu rozwiązaniu intrygi. Wyjaśnia, skąd w bohaterze umiejętność podejmowania decyzji i gotowość do życia poza dawnym środowiskiem. Jednocześnie ukazuje koszty rozłąki, które zostają przezwyciężone dopiero przy rozpoznaniu. Nie można jednak dopisywać szczegółów o jego służbie wojskowej, których dramat nie podaje. Molier mówi o jej istnieniu, a nie przedstawia konkretnych bitew, stopni czy odznaczeń. Uczeń powinien wykorzystać to, co rzeczywiście potwierdza tekst, i wystrzegać się tworzenia nieudokumentowanej biografii.
Walery, Marianna i Anzelm: kto jest kim w rodzinnym rozpoznaniu?
W akcie V okazuje się, że Walery i Marianna są rodzeństwem, a Anzelm jest ich ojcem. To ważny zwrot, ponieważ wcześniej Anzelm występuje jako kandydat na męża Elizy wskazany przez Harpagona. Osoba mogąca przeszkodzić zakochanym staje się ojcem Walerego, zdolnym pomóc w rozwiązaniu konfliktu. W chwili rozpoznania kluczowe są wspomnienia katastrofy oraz przedmioty potwierdzające tożsamość młodzieńca. Scena nie polega na jednym magicznym oświadczeniu, lecz na zebraniu szczegółów, które pozwalają rodzinie połączyć rozdzielone losy.
Trzeba zachować ścisłą kolejność pokrewieństw. Walery nie jest bratem Elizy i nie jest synem Harpagona. Jego siostrą jest Marianna, którą kocha Kleant, a ojcem – Anzelm, występujący także pod prawdziwym nazwiskiem don Tomasz d’Alburci. To dlatego finał umożliwia śluby dwu par: Elizy z Walerym oraz Kleanta z Marianną. W opracowaniu Walerego warto ten układ wyjaśnić osobno. Mylenie imion sprawia, że trudniej zrozumieć sens końcowego rozpoznania i powiązanie dwóch wątków miłosnych.
Rubinowa pieczątka i agatowa bransoleta: dowody tożsamości
Kiedy Walery opowiada Anzelmowi o swoim pochodzeniu, nie żąda, aby słuchacze uwierzyli mu bez żadnego potwierdzenia. Wymienia kapitana, który ocalił go i wychował, dawnych świadków oraz przedmioty rodzinne: rubinową pieczątkę ojca i agatową bransoletę założoną przez matkę. To szczegóły materialne, dzięki którym opowieść o rozbitku staje się wiarygodna dla pozostałych bohaterów. W fabule komedii odgrywają funkcję znaków pamięci i rozpoznania, nie mają związku ze skradzioną szkatułką Harpagona.
Dla interpretacji warto dostrzec kontrast między przedmiotami. Harpagon kurczowo trzyma się pieniędzy, ponieważ widzi w nich najwyższe dobro; Walery przywołuje pamiątki związane z rodziną, aby odzyskać tożsamość i bliskich. Nie oznacza to, że bransoleta i pieczątka są w tekście rozbudowanymi symbolami o jednoznacznie ustalonej wykładni. Można jednak w ostrożnej analizie zestawić ich funkcje: jedne przedmioty zamykają człowieka w lęku o własność, inne pomagają odnowić więzi. Uczciwa interpretacja wyraźnie zaznacza, że jest to wniosek czytelnika.
Walery i Jakub: różnica między schlebianiem a szczerym sprzeciwem
Relacja Walerego z Jakubem pokazuje, jak różnie ludzie odpowiadają na kaprysy Harpagona. Walery zdobywa względy gospodarza pochwałami, natomiast Jakub potrafi narazić się, gdy zostaje sprowokowany do szczerej oceny pana. W domu skąpca taki kontrast jest istotny: ten, kto mówi to, co wygodne, bywa lepiej traktowany niż ten, kto wypowiada niewygodną opinię. Walery rozumie mechanizm zależności i umie z niego korzystać. Nie czyni to z niego jednak sprawcy każdej złośliwości, która spotyka Jakuba.
W piątym akcie Jakub ze złośliwości wskazuje Walerego jako podejrzanego o kradzież. Uczeń powinien odróżnić sam fakt oskarżenia od dowodu winy. Widzowie wiedzą, że Walery ma sekret dotyczący Elizy, ale nie oznacza to, że to on ukradł szkatułkę. Postać sługi przypomina o kosztach dworskiej gry pozorów: pochlebstwo zbliża Walerego do Harpagona, ale jednocześnie rodzi niechęć innych domowników. Komedia wykorzystuje ten układ, aby rozpocząć finałowe nieporozumienie.
Akt V: Harpagon pyta o pieniądze, a Walery mówi o Elizie
Jedna z najbardziej pomysłowych scen komedii polega na rozmowie, w której Harpagon i Walery odnoszą te same słowa do dwóch różnych spraw. Gospodarz jest przekonany, że przesłuchuje złodzieja szkatułki. Walery, nie znając tego kontekstu, sądzi, że Harpagon dowiedział się o jego związku z Elizą. Mówi więc o oddaniu, przyrzeczeniu i uczuciu, podczas gdy skąpiec słyszy potwierdzenie rabunku. Widz zna obie perspektywy, dlatego rozumie więcej niż rozmówcy. W tej luce znaczeniowej powstaje komizm słowny i sytuacyjny.
Nie należy streszczać tej sceny słowami „Walery przyznaje się do kradzieży”. Przyznaje, że przekroczył wolę ojca Elizy i że łączy go z dziewczyną poważne uczucie. Dopiero w pewnej chwili staje się jasne, iż uczestnicy rozmowy mówią o innych zdarzeniach. Precyzyjna charakterystyka podkreśla gotowość bohatera do obrony własnej miłości, ale zarazem jego błędne odczytanie sytuacji. Dzięki temu Walery nie jest jedynie sprytnym manipulatorem: może również sam stać się ofiarą nieporozumienia, którego nie kontroluje.
Komizm słowny: jedno wyrażenie, dwa odmienne znaczenia
W scenie finałowego przesłuchania wypowiedzi o „skarbie”, „posiadaniu” i „oddaniu” można rozumieć różnie w zależności od tego, co ma na myśli rozmówca. Harpagon koncentruje się wyłącznie na majątku. Walery mówi o relacji z Elizą i o godności swego uczucia. Żaden z nich początkowo nie sprawdza, czy drugi rozumie słowa w taki sam sposób. Dla odbiorcy powstaje komizm, ponieważ dwie spójne z osobna rozmowy nakładają się na siebie, tworząc pozorny dialog. Mechanizm ten można nazwać wieloznacznością wypowiedzi w sytuacji dramatycznej.
Analizując komizm, warto wskazać nie tylko zabawny rezultat, lecz także warunek jego powstania. Bez wcześniejszej tajemnicy Walerego i obsesji Harpagona na punkcie szkatułki scena nie zadziałałaby równie silnie. To postacie nadają słowom znaczenie na podstawie własnych trosk. Walery nie planuje tego dowcipu i nie inscenizuje świadomie oszukania przesłuchującego. Jest szczery w kwestii miłości, choć pozostaje w błędzie co do przedmiotu rozmowy. Taka rozbieżność czyni jego rolę ciekawszą od roli zwykłego oszusta.
Komizm sytuacyjny: od domownika do rzekomego przestępcy
Na początku Harpagon ceni Walerego za popieranie jego sposobu myślenia. Pod koniec oskarża go o najcięższe przewinienia, ponieważ łączy słowa młodzieńca z utratą szkatułki. Tak gwałtowna zmiana stosunku wynika z niewiedzy i emocji skąpca. Człowiek, któremu powierzono rolę rozjemcy w sporze o małżeństwo, zostaje niespodziewanie wciągnięty w śledztwo dotyczące pieniędzy. Odwrócenie pozycji Walerego tworzy komizm sytuacyjny oraz przyspiesza rozwiązanie intrygi, bo ukryty związek nie może już pozostać tajemnicą.
Sama zmiana położenia nie jest dowodem, że Walery działa głupio lub całkowicie traci zaradność. Nawet sprawny taktyk nie przewidzi wszystkiego, kiedy inni uczestnicy rozmowy wychodzą z fałszywych założeń. Równocześnie scena odsłania słabość jego wcześniejszej strategii: budował bezpieczeństwo na pozorach i przemilczeniach, a w momencie kryzysu nie potrafi zapobiec lawinie nieporozumień. Molier splata więc humor z konsekwencją moralną. Zatajanie prawdy ułatwia życie przez pewien czas, lecz utrudnia wyjaśnienie sprawy, kiedy pojawia się podejrzenie.
Odwaga i brawura: dlaczego nie są u Walerego tym samym?
Najlepszym dowodem odwagi Walerego jest ratunek Elizy przed utonięciem. Było to działanie podjęte dla życia drugiej osoby, nie dla pieniędzy. Odwagę można również widzieć w gotowości do obrony związku mimo gniewu Harpagona. Inaczej należy jednak oceniać pomysł udawania choroby czy pochlebstwa wobec skąpca. To przejawy sprytu i gotowości do ryzyka, ale niekoniecznie bohaterskiej odwagi. W charakterystyce warto unikać jednej etykiety obejmującej wszystkie jego czyny. Ta sama osoba potrafi postąpić szlachetnie i wybrać moralnie wątpliwy środek.
Brawura polegałaby na pomijaniu skutków własnej decyzji. Walery bywa pewny skuteczności planu bardziej niż Eliza. Dostrzegając tę różnicę, czytelnik lepiej rozumie napięcie między zakochanymi: dziewczyna ma prawo do obaw, a chłopak nie może uznać jej za niewierną tylko dlatego, że nie podziela jego optymizmu. Taka interpretacja nie wymaga wymyślania dodatkowych przygód. Wystarczą opisane w dramacie wybory i dialogi. Pozwalają one pokazać odwagę jako cechę pozytywną, która wymaga uzupełnienia rozwagą i szacunkiem dla konsekwencji ponoszonych także przez innych.
Walery a Kleant: dwa sposoby sprzeciwu wobec Harpagona
Walery i Kleant stoją po tej samej stronie sporu o prawo młodych do wyboru małżonka, lecz stosują odmienne sposoby działania. Kleant jako syn Harpagona częściej wchodzi z nim w bezpośrednią rywalizację, również o Mariannę. Walery woli zdobyć pozycję wewnątrz domu i wywierać wpływ pośrednio. Ich porównanie pomaga odróżnić temperament od celu. Obaj pragną szczęścia bliskich osób, ale jeden wykazuje się bardziej otwartym buntem, drugi taktycznym przystosowaniem do sytuacji. Żadna z metod nie gwarantuje powodzenia bez splotu wydarzeń finałowych.
Nie należy przypisywać Walerego działań Kleanta ani Strzałki. To Kleant stara się o pożyczkę i później wykorzystuje zwrot szkatułki jako środek nacisku, a Strzałka zabiera szkatułkę. Walery odgrywa inną rolę: podtrzymuje ukryty związek z Elizą, zyskuje względy Harpagona i wyjaśnia swoją tożsamość. Takie rozdzielenie wątków jest ważne na sprawdzianie. Gdy uczniowie pamiętają tylko, że młodzi sprzeciwiają się skąpcowi, łatwo mieszają ich konkretne decyzje, co prowadzi do błędnej charakterystyki postaci.
Walery wobec władzy ojca: kiedy ukrycie uczuć staje się strategią przetrwania?
Harpagon kontroluje życie dzieci między innymi dzięki przewadze materialnej. Dlatego Walery nie traktuje rozmowy o miłości jak spotkania dwóch równorzędnych osób. Aby uzyskać dostęp do Elizy, musi znaleźć sposób na funkcjonowanie w domu ojca. Wybór pracy i pochlebstwa można odczytać jako reakcję na system, w którym młodzi nie mają pewności, że zostaną wysłuchani. Komedia nie przedstawia jednak takiej taktyki jako ideału. Przeciwnie, przez zabawne komplikacje pokazuje, jak wiele niejasności powstaje, gdy rodzinna rozmowa zamienia się w ciąg gier i podejrzeń.
W szerszym kontekście Walery pozwala zastanowić się nad granicami posłuszeństwa i prawa do prywatnej decyzji. Eliza może wybrać ukochanego, ale obawia się reakcji ojca. Walery stara się zwiększyć szanse ich związku, ukrywając prawdę. To punkt wyjścia do interpretacji konfliktu między interesem rodziny, rozumianym przez Harpagona jako oszczędność, a dobrem jednostki. Nie trzeba przenosić współczesnych zasad prawnych do realiów XVII-wiecznej komedii. Wystarczy pokazać, jak tekst krytykuje sprowadzanie małżeństwa do finansowej kalkulacji.
Funkcja rozpoznania w komedii: przypadek, który porządkuje chaos
W zakończeniu historia Walerego łączy się z historią Anzelma i Marianny. Nagłe ujawnienie pokrewieństwa jest rozwiązaniem fabularnym charakterystycznym dla komediowej intrygi: wcześniejsze sekrety i rozdzielone losy zostają wyjaśnione. Walery nie wygrywa z Harpagonem dzięki ostatecznemu triumfowi pochlebstwa. Spór rozwiązuje dopiero połączenie rozpoznania, decyzji Anzelma i negocjacji dotyczących szkatułki. Taki finał uczy, że spryt młodzieńca był ważnym elementem fabuły, lecz nie jedyną przyczyną szczęśliwego zakończenia. Nad całym układem czuwa też przypadek.
Warto nie zacierać kosztu tego rozwiązania. Anzelm nie chciał narzucać Elizie małżeństwa, a jako odnaleziony ojciec Walerego może poprzeć inny związek. Harpagon natomiast przystaje na śluby, gdy otrzymuje zapewnienie odzyskania pieniędzy i uniknięcia wydatków. Nie ma podstaw, by twierdzić, że dzięki Walerego skąpiec przeszedł trwałe nawrócenie moralne. Komedia przywraca zakochanym swobodę, pozostawiając główną wadę Harpagona zasadniczo nietkniętą. Rozpoznanie zmienia sytuację młodych bardziej niż charakter gospodarza.
Co Walery przemilcza i dlaczego ma to znaczenie dla widza?
Walery skrywa przed gospodarzem dwie ważne informacje: własną tożsamość oraz uczucie do Elizy. Nie robi tego z chęci wzbogacenia się kosztem Harpagona, lecz z obawy przed odrzuceniem. Milczenie ma jednak konsekwencje także dla innych. Eliza żyje pod presją sekretu, a gospodarz podejmuje decyzje bez wiedzy o rzeczywistych związkach domowników. Ta ukryta wiedza zostaje rozdzielona nierównomiernie: publiczność dowiaduje się o miłości od początku, podczas gdy Harpagon pozostaje w błędzie aż do finału.
Uczniowie często traktują tajemnicę jedynie jako chwyt mający zainteresować odbiorcę. W przypadku Walerego pełni ona także funkcję charakterologiczną. Bohater świadomie wybiera drogę pośrednią, a jego stosunek do prawdy zostaje wystawiony na próbę. Nie jest kłamcą w każdej wypowiedzi: Elizie mówi o planach i oddaniu, natomiast przed Harpagonem odgrywa lojalnego domownika. To rozróżnienie pomaga wyjaśnić, dlaczego w piątym akcie potrafi mówić szczerze o miłości, a mimo to wywołuje wrażenie przyznawania się do zupełnie innego czynu.
Szkatułka a pamiątki rodzinne: czego bohaterowie naprawdę szukają?
Harpagon odzyskuje spokój dopiero wtedy, gdy perspektywa zwrotu szkatułki staje się realna. Walery w finale odnajduje coś innego: rodzinę i potwierdzenie własnej historii. Oba wątki splatają się podczas tej samej rozmowy, ale wskazują na odmienne hierarchie wartości. Dla skąpca najważniejsza jest kontrola nad pieniędzmi, dla młodzieńca więź z Elizą i odnalezionymi bliskimi. Takie zestawienie pokazuje, że dramat nie musi wygłaszać moralitetu, by skonfrontować różne wizje szczęścia. Widz obserwuje je w decyzjach i reakcjach postaci.
Nie należy z tego wyciągać wniosku, że Walery w ogóle nie interesuje się warunkami materialnymi ani że życie rodzinne jest dla niego wolne od kalkulacji. Funkcjonuje przecież w społeczeństwie, w którym pochodzenie i majątek wpływają na możliwość małżeństwa. Tekst pozwala jednak stwierdzić, że nie podporządkowuje całej aktywności zdobywaniu pieniędzy, jak Harpagon. Jego sekretna służba ma umożliwić związek, nie przejęcie skarbu. Gdy pisze się o symbolice rzeczy, warto oddzielać ten wyraźny kontrast od zbyt daleko idących znaczeń dopisywanych każdemu rekwizytowi.
Jak ocenić Walerego: obrońca miłości czy mistrz udawania?
W ocenie Walerego można wskazać trzy silne zalety: odwagę, wierność uczuciu i zaradność. Uratował Elizę, nie porzucił starań o nią mimo sprzeciwu ojca i potrafił znaleźć miejsce w trudnym otoczeniu. Jego wady i słabsze strony są równie konkretne: skłonność do pochlebstwa, zatajania prawdy i przeceniania skuteczności podstępów. Nie należy porównywać tych cech w oderwaniu od okoliczności. Bohater działa przeciw niesprawiedliwej presji, ale czasem pomaga sobie metodami, które same wymagają namysłu.
Najbardziej przekonująca ocena nie brzmi ani „Walery jest idealny”, ani „Walery jest obłudnikiem, więc nie kocha Elizy”. W komedii potrafi szczerze kochać i jednocześnie odgrywać nieszczerość wobec jej ojca. Dzięki temu uczeń może zbudować argument o sprzeczności między intencją i sposobem działania. Gdy pojawia się temat dobra i zła, warto dodać konkretny dowód: ocalenie życia dziewczyny świadczy o trosce, natomiast pochlebstwa dowodzą gotowości naginania zasad komunikacji. Ocena stanie się wtedy uzasadniona tekstem, a nie dowolnym przymiotnikiem.
Plan charakterystyki Walerego: od faktów do samodzielnej oceny
We wstępie należy podać, że Walery jest ukochanym Elizy ze „Skąpca” Moliera oraz że ukrywa pochodzenie, pracując w domu Harpagona. Następny akapit powinien wyjaśnić okoliczności poznania Elizy i ratunku przed utonięciem. Potem warto przejść do działania w domu skąpca: zdobywania zaufania przez pochlebstwa, roli rozjemcy oraz sprzeciwu ukochanej wobec udawanej aprobaty dla ślubu z Anzelmem. Osobny akapit można poświęcić nieporozumieniu o szkatułkę. Finał opisuje rozpoznanie rodziny, które wyjaśnia tożsamość Walerego.
Każdą cechę warto uzasadnić wydarzeniem: odważny, bo uratował Elizę; zaradny, bo znalazł sposób na pozostanie blisko niej; przebiegły, bo odgrywa poparcie dla Harpagona; wierny uczuciu, bo nie rezygnuje z wybranki. W zakończeniu należy ocenić tę mieszaninę cech. Można zauważyć, że Walery nie jest sprawcą kradzieży szkatułki ani bohaterem wątku pożyczki Kleanta. Taka kompozycja pozwala uniknąć streszczania wszystkich pięciu aktów. Charakterystyka pozostaje wtedy opisem człowieka uzasadnionym scenami, a nie streszczeniem sztuki z przypadkowo dopisanymi przymiotnikami.
Walery jako przykład w wypracowaniu: miłość, pozory i konflikt pokoleń
Walerego można wykorzystać w wypracowaniu o sytuacji, w której człowiek ukrywa prawdziwe zamiary przed osobą posiadającą przewagę. Tezą może być stwierdzenie, że brak możliwości uczciwego porozumienia skłania do gry pozorów. Argumentem będzie jego zatrudnienie u Harpagona i pochlebstwa służące zdobywaniu zaufania. Następnie trzeba wskazać koszt takiej strategii: Eliza boi się, że udawane poparcie dla narzuconego małżeństwa zagrozi jej przyszłości. Wniosek nie powinien więc bezwarunkowo chwalić sprytu, lecz pokazać, dlaczego rodzi się w konkretnych relacjach władzy.
Drugi temat to związek między uczuciem a odwagą. Walery ryzykuje życiem, ratując Elizę z wody, a później podejmuje działania, by ich relacja mogła przetrwać. W argumentacji należy jednak wyraźnie rozdzielić fizyczny ratunek od strategii oszukiwania Harpagona. Pierwszy jest przykładem poświęcenia, drugi skłania do oceny moralnego kompromisu. Takie rozróżnienie nadaje odpowiedzi dojrzałość. Można też porównać Walerego z Kleantem: młodzi mają podobny cel, lecz jeden działa z ukrycia, a drugi częściej otwarcie konfliktuje się z ojcem.
Pytania kontrolne: jak udowodnić, że rozumiesz Walerego?
Prawidłowa odpowiedź na pytanie „Dlaczego Walery mieszka w domu Harpagona?” powinna wskazywać dwa elementy: miłość do Elizy i potrzebę zdobycia przychylności jej ojca. Przy pytaniu o zalety nie wystarczy napisać „dobry”. Należy odwołać się do ratunku z wody, wytrwałości lub gotowości do działania. Przy pytaniu o wady trzeba wymienić konkretne zachowania, takie jak pochlebstwo i ukrywanie pochodzenia. Wtedy odpowiedź staje się sprawdzalna, a nie oparta na ogólnym wrażeniu po lekturze.
Trudniejsze zadanie polega na wyjaśnieniu sceny z aktu V. Trzeba powiedzieć, że Harpagon myśli o kradzieży szkatułki, a Walery – o związku z Elizą. Kolejne pytanie może dotyczyć Anzelma: okazuje się on ojcem Walerego i Marianny, co pomaga rozwiązać intrygę. Ostatnia kontrola dotyczy oceny finału. Szczęście zakochanych nie dowodzi, że Harpagon porzucił skąpstwo. Takie sześć pytań pozwala sprawdzić fakty, przyczyny i interpretację bez domyślania nowych wydarzeń. Warto umieć do każdej odpowiedzi wskazać scenę lub wypowiedź postaci.
Typowe błędy o Walerym: sześć pułapek interpretacyjnych
Pierwsza pomyłka polega na nazywaniu Walerego złodziejem szkatułki; zabiera ją Strzałka, a Walery zostaje oskarżony na skutek złośliwości Jakuba i nieporozumienia. Druga to twierdzenie, że pokochał Mariannę: kocha Elizę, a Marianna okazuje się jego siostrą. Trzecia to uznanie, że Harpagon jest jego ojcem. Ojcem Walerego jest Anzelm, którego właściwa tożsamość łączy się z rodziną don Tomasza d’Alburci. Czwarty błąd dotyczy ratunku z wody: Walery uratował Elizę przed rozpoczęciem akcji scenicznej, a nie w finale.
Piąta pomyłka to przedstawianie pomysłu udawanej choroby jako wydarzenia, które rzeczywiście pokazano na scenie. Szósta dotyczy oceny charakteru: pochlebstwa nie czynią automatycznie z Walerego człowieka pozbawionego uczuć, a ratunek nie sprawia, że każde jego późniejsze działanie jest bez zarzutu. Można także pomylić jego historię rodzinną z historią Kleanta i Elizy. Warto zapamiętać prosty układ: Walery – Eliza; Kleant – Marianna; Anzelm – ojciec Walerego i Marianny. Taki porządek wystarcza, by uniknąć wielu sprzecznych zdań w streszczeniu i charakterystyce.
Walery w „Skąpcu”: człowiek między uczuciem a maską
Walery łączy cechy bohatera oddanego miłości z umiejętnością odgrywania roli. Ratuje Elizę i pozostaje przy niej mimo trudnej sytuacji rodzinnej, ale w domu Harpagona ukrywa swoje pochodzenie oraz schlebia gospodarzowi. Dzięki temu zyskuje wpływ na wydarzenia, chociaż ceną jest niepewność i konieczność dalszego udawania. Kiedy w akcie V rozmowa o szkatułce zamienia się w nieporozumienie dotyczące Elizy, bohater doświadcza ograniczeń własnej strategii. Nie potrafi już kontrolować znaczenia, jakie inni przypisują jego słowom.
Finałowy powrót rodziny porządkuje dwa wątki: poznajemy prawdziwe pochodzenie Walerego i znikają najważniejsze przeszkody na drodze do ślubu z Elizą. Nie znaczy to, że Molier przedstawia wszystkie jego środki jako godne naśladowania. Najciekawsza ocena jest bardziej wymagająca: Walery umie zdobyć się na wielkoduszny czyn, ale bywa też gotów naginać prawdę, gdy sądzi, że w ten sposób ochroni miłość. Jego charakterystyka pozwala więc rozmawiać o odwadze, wierności, sprycie i granicach moralnego kompromisu.
Relacje z innymi postaciami
- Eliza – ukochana, którą uratował przed utonięciem; wspólnie ukrywają przyrzeczenie małżeństwa.
- Harpagon – ojciec Elizy i pracodawca; Walery zdobywa jego przychylność pochlebstwami.
- Anzelm – początkowo kandydat do ręki Elizy, w finale rozpoznany jako ojciec Walerego i Marianny.
- Marianna – siostra Walerego, odnaleziona dzięki wydarzeniom aktu V; kocha Kleanta.
- Kleant – brat Elizy, zakochany w Mariannie; to nie on jest bratem Walerego.
- Jakub – służący Harpagona, który złośliwie wskazuje Walerego jako podejrzanego o kradzież.
Jak interpretować postać?
Walery pokazuje, jak miłość i nierówność sił w rodzinie mogą skłaniać do życia w masce. Jego odwaga jest potwierdzona ratunkiem Elizy, lecz sposób zdobywania zaufania Harpagona pozostaje moralnie złożony. W finale różnica między tajemnicą związku a kradzieżą szkatułki wytwarza komizm nieporozumienia. Rozpoznanie z Anzelmem ujawnia rodzinne pochodzenie bohatera; nie stanowi dowodu moralnej przemiany skąpca.
Sceny, które warto wykorzystać w odpowiedzi
Akt I, scena I – rozmowa Walerego i Elizy
Co udowadnia: Ratunek z wody, ukryte pochodzenie, przyrzeczenie i strategia pochlebstwa wobec Harpagona.
Akt I, sceny VI–VII – spór o ślub Elizy z Anzelmem
Co udowadnia: Wybór kandydata bez posagu i powierzenie Walerego roli rozjemcy.
Akt I, sceny VIII–IX – dalsza rozmowa zakochanych
Co udowadnia: Oburzenie Elizy z powodu pozornej aprobaty i pomysł odroczenia ślubu przez udawaną chorobę.
Akt III – relacje Walerego z Harpagonem i Jakubem
Co udowadnia: Pochlebstwa Walerego, napięcia między domownikami i odmienne sposoby mówienia gospodarzowi prawdy.
Akt V, scena II – fałszywe oskarżenie Jakuba
Co udowadnia: Walery zostaje wskazany jako podejrzany o kradzież bez dowodu jego winy.
Akt V, scena III – rozmowa Walerego i Harpagona
Co udowadnia: Harpagon myśli o szkatułce, Walery o miłości do Elizy; komizm podwójnego znaczenia.
Akt V, scena IV – obrona Walerego przez Elizę
Co udowadnia: Eliza przypomina ojcu o uratowaniu jej życia przez Walerego.
Akt V, sceny V–VI – rozpoznanie rodziny i finał
Co udowadnia: Walery okazuje się synem Anzelma i bratem Marianny, a plany małżeńskie zostają uporządkowane.
Najczęstsze błędy w charakterystyce
- Przypisywanie Walerego kradzieży szkatułki – zabiera ją Strzałka.
- Mylenie ukochanej Walerego z Marianną – kocha Elizę, a Marianna jest jego siostrą.
- Uznawanie Harpagona za ojca Walerego – jest nim Anzelm.
- Pisanie, że Walery ratuje Elizę w akcie V – zdarzenie poprzedza akcję sztuki.
- Opisywanie udawanej choroby jako zrealizowanej intrygi – to tylko rozważany pomysł.
- Twierdzenie, że Walery od początku wiedział, że Anzelm jest jego ojcem.
- Przypisywanie Walerego pożyczki Kleanta lub kradzieży dokonanej przez Strzałkę.
- Mylenie przyrzeczenia małżeńskiego z już zawartym ślubem.
- Wnioskowanie z finału, że Harpagon wyzbył się skąpstwa.
Plan charakterystyki
- Przedstaw Walerego jako ukochanego Elizy i domownika Harpagona.
- Przypomnij ratunek Elizy przed utonięciem i wzajemne przyrzeczenie.
- Wyjaśnij, dlaczego ukrywa pochodzenie i jak zdobywa przychylność Harpagona.
- Podaj cechy wraz ze scenami: odwaga, wierność, spryt, pochlebstwo.
- Omów konflikt o ślub z Anzelmem, rolę rozjemcy i niebezpieczeństwo gry pozorów.
- Wyjaśnij nieporozumienie z aktu V bez przypisywania Walerego kradzieży.
- Opisz rozpoznanie Anzelma i Marianny oraz oceń bohatera bez idealizowania.
Pytania sprawdzające
- Kim jest Walery w „Skąpcu” i kogo kocha?
- Jakie wydarzenie sprzed akcji dramatu zbliżyło Walerego i Elizę?
- Dlaczego Walery pracuje w domu Harpagona?
- Jakim sposobem próbuje zdobyć zaufanie skąpca?
- W czym różni się ocena ryzyka u Walerego i Elizy?
- Dlaczego Harpagon wybiera Anzelma na męża córki?
- Jaką rolę Walery odgrywa w ich sporze o małżeństwo?
- Dlaczego dochodzi do nieporozumienia o szkatułkę?
- Kto naprawdę jest ojcem Walerego i kim jest Marianna?
- Jaką jedną zaletę i jedną wadę Walerego można udowodnić tekstem?